niedziela, 10 kwietnia 2016

poniedziałek, 14 marca 2016

O książce - króciutko 2


Małgorzata S.
Mieć tę książkę to wielka frajda  :) Ja ją mam, od dzisiaj !!!! :)  Dziwną właściwość ma ta książka, bo mam suchość w ustach i przyspiesza mi serce, kiedy ją czytam, oglądam, bawię się nią.Chyba osiągnęłaś cel  Gratuluję :) Dziękuję :)
21 października 12:59 · Lubię to!


2014-10-22

Lucyna, czytam, podziwiam, smakuję, ale to nie jest książka na raz. Będę do niej wracać. Jeszcze raz dziękuję.

Gosia (anka.wroclawianka)

2 kwietnia 2015, 11.06
Krzysztof Ch. Własnie dostałem Twój tomik z dedykacją, bardzo dziękuję, nie sądziłem że będzie mi się podobać w swojej prostocie, najlepsze są shap'y na pergaminie po prostu mistrzostwo



19.10.2014, 17:46
Witam,

książka do mnie przyszła w piątek i od razu przypadła mi do gustu. Bardzo podoba mi się pomysł na nią, a wiersze będę czytać powoli i na spokojnie.

Cieszę się, że udało się wydać tę książkę.

Pozdrawiam,
Bożena K.


19.10.2014, 16:07
Hej Lucyno!
Odebrałam książkę w sobotę :) 
Jest piękna, pachnąca prawdziwym papierem i pisaniem z serca!

Dziękujemy za wpis, otrzymałam ją dzień po naszym ślubie (17.10) i traktuję jako piękny prezent z poetycką dedykacją :) 

pozdrawiam serdecznie i ciepło
Sylwia


środa, 2 grudnia 2015

czwartek, 8 października 2015

Strona z książki :)


O książce - Roma Jegor

22 listopada 2014 o 00:43 

Są książki do czytania. Do przeżywania. Do śmiania. Do przemyśliwania, pomilczenia. Do nauczania.
Ja dostałam książkę do zachwycania. Do doznawania pogody losu i spokoju . Przyszła do mnie książka LUCYNY BRZOZOWSKIEJ „Przenikanie wiem” .
Książka wymyślona, wypieszczona przez wyobraźnię, wrażliwość i czułość Autorki. I wydana przez Nią pod patronatem ART. FORMAT Poligrafia M.Ruciński , Bielsko-Biała.
Książka inna niż wszystkie , bo poza treścią , bardzo plastyczna., pełna niedomówień, domyśleń, a przede wszystkim , słowo, które mi przychodzi na myśl przy trzymaniu, czytaniu tej książki to "szlachetna" albo może lepiej „czysta”, "transparentna".
Forma i treść książki są jak obrazy Hugo Gizy – równe , przejrzyste, z detalem, który przyciąga oczy i każe się zatrzymać, zapatrzeć , zapragnąć wnikać… Na stronie polakpotrafi.pl znajdują się początki tej książki. Jej finał mam przed sobą i do tych obrazów, tekstów znaczeń będę wracała jeszcze długo , tak jak wracasz do urody lata , nawet gdy wtedy padało. Teraz widzisz , że to było dobre lato i jeżeli pytam o następne – to mam w sobie tylko pytanie, nie niepokój.
Dobranoc.
Dobrych pytań, jasnych odpowiedzi, spokojnego weekendu